Elementy głowy

Końska głowa (razem z szyją) ciągle przy każdym kroku porusza się – na boki, w górę i w dół.
Elementy głowy konia:

 
W zależności od rasy (a nawet w sród tej samej lecz u różnych płci) może mieć różny kształt i wymiary, ale zawsze powinna być proporcjonalna do całego ciała (a co za tym idzie – do typu konia).
Zacznijmy od wspomnianej płci. U ogierów głowa jest szersza i krótsza niż u klaczy tej samej rasy – klacze mają głowę szczuplejszą i dłuższą, co sprawia wrażenie piękniejszej i szlachetniejszej.
Konie wierzchowe (gorącokrwiste) muszą mieć głowę małą, lekką, nie obciążającą i nie hamującą szybkiego biegu.
Konie pociągowe (zimnokrwiste) mają ciężkie, limfatyczne i duże głowy, które są zaletą szczególnie u stępaków (bardzo ciężkich koni), gdyż obciąża ona przód i tym samym zwiększa siłę uciągu.
Głowa kuców ma nadzwyczaj inteligentny wyraz, co świadczy o ich sprycie i przebiegłości.
Kształt końskiej głowy można wpisać w trapez (zarówno kształt z profilu jak i frontu).
Rozróżniamy 3 podstawowe rodzaje profilu głowy (w niektórych źródłach podaje się jeszcze tzw. świńską głowę, ale ta jest rzadko spotykana i u niektórych ras uznawana za wadę budowy):

Profil prosty:

Profil szczupaczy:

Profil garbonosy:


Świńska głowa:


Profile głowy (jak większość cech fizycznych u koni) są często cechą charakterystyczną rasy.
Profil prosty wykazuje większość koni gorącokrwistych, szczupaczy zarezerwowany jest dla arabów i innych tego typu koni, głowę garbonosą mają zimnokrwiste, a u kuców spotyka się profil od lekko wklęśniętego do lekko wypukłego. Cechy u poszczególnych typów koni nie muszą być takie, jak podałam. Np. u koni gorącokrwistych spotyka się profil garbonosy (..)

Głowa garbonosa u luzytana:

  U wszystkich typów koni głowa wyrazista i sucha jest zaletą i świadczy o inteligencji zwierzęcia. Wyjątkiem są źrebięta, u których głowa się jeszcze nie wykształciła i nie przybrała ostatecznego wyrazu. Zbyt mała głowa jest w budowie konia wadą i takiej nie powinno się rysować – świadczy o przerasowaniu bądź słabej kościstości.

     1. Czoło
 Warto na początku zauważyć, że u arabów jest szersze niż u innych koni. Szersze czoło występuje też u ogierów tej samej rasy. Jego kształt opisuje romb lub deltoid. Szerokie czoło zwiększa rozstaw oczu, przez co staje się bardziej wyraziste (szerokie czoła mają m.in.: andaluz, luzytan, barb, shagya, angloarab, kuce walijskie, szetlandy). U innych ras czoło jest węższe, ale (należy o tym pamiętać) zawsze szersze niż kość nosowa.
 Patrząc na profil głowy konia, możemy zauważyć, że czoło jest płaskie (względem kości nosowej) lub wypukłe. Spotyka się je głównie przy prostym profilu głowy. Ale też u niektórych arabów charakterystyczne wklęśnięcie znajduje się w części nosowej, a czoło również może być wypukłe. Takie `wyjątki` można spotkać również przy innych profilach.
 Czoło wypukłe jest charakterystyczne dla wszystkich źrebiąt - niektórym `redukuje się` ono do płaskiego, a u innych zostaje wypukłe na resztę życia.

     2. Uszy

 Uszy są istotnym elementem, po którym możemy ocenić wartość użytkową konia bądź jego nastrój. Kładzenie uszu po sobie jest często oznaką złośliwości. Koń, który zwraca uszy podczas treningu w stronę jeźdźca, daje znać, że słucha i jest gotowy do wykonywania poleceń. Uszy nieruchome są oznaką głuchoty. Po poruszaniu się końskich uszu, często możemy też ocenić jego samopoczucie.
 Chyba nie ma na głowie końskiej elementów bardziej ruchliwych niż uszy. Porusza nimi 16 mięśni; mogą wykonywać półobroty, a nawet poruszać się niezależnie od siebie.
 Kształt ucha możemy upodobnić do ściętej pod skosem rurki, której brzegi delikatnie są odgięte na zewnątrz. Czubki są cienkie, ale nie szpiczaste, tylko misternie zaokrąglone. Nie powinny przypominać wyglądem ani rogów ani psich uszu.
 Zwróćmy uwagę, że niektóre rasy koni mają uszy zwrócone bardziej do środka i stykające się prawie czubki (takie mocno sierpowate). Np. konie marwari:


  Uszy mogą być różnie osadzone:
- pionowo ("na sztorc")
- płasko (prawie poziomo)
- kłapouche (u mułów i osłomułów)
 Warto też wspomnieć o kształcie u 3 typów koni. Większość koni gorącokrwistych ma uszy wąskie i średniej długości, często lekko sierpowate. Wyraziste, duże, szerokie i sierpowate uszy cechują konie arabskie. Konie zimnokrwiste mają duże i szerokie uszy. Kuce zazwyczaj posiadają małe i krótkie uszka, ale za to o bardziej krągłych otworach. 


     3. Oczy


   Oczy zwierząt (podobnie jak ludzi) wyrażają pewne uczucia, mają osobowość i życiową energię. Konie posiadają piękne oczy - największe spośród wszystkich lądowych zwierząt. Z końskiego oka potrafimy wyczytać wszystko: radość, smutek, chorobę, ból, itd. Warto więc poświęcić więcej czasu temu elementowi końskiej głowy, gdyż piękne oczy mogą dodać urokowi naszej pracy.
   Oczy są narządem świadczącym o zdrowiu i usposobieniu konia. Gałka oczna powinna być czysta i lśniąca.
Konie ras szlachetnych mają oczy większe, wyraziste o żywym wejrzeniu, osadzone w cienkiej oprawie. Natomiast u ras zimnokrwistych oczy są wydają się mniejsze, bo są osadzone głęboko, co nadaje im często wyraz ospały, limfatyczny.
Barwa tęczówki zwykle jest ciemnobrązowa (prawie czarna), lecz zdarza się być ciemnopomarańczowa lub granatowa (jak u bydła). Jasnobłękitna lub kremowa charakteryzuje konie rasy albino (albinosy), co jest związane z brakiem pigmentu skóry. Rybie oko (jasnoniebieskie, ale u koni o pigmentowanej skórze) często jest oznaką ślepoty zwierzęcia. Bardzo często występuje tylko na jednym oku:

 Mimo, że jest to koń o białej sierści, to nie jest to albinos! Zwróć uwagę na czarny kolor skóry przy oku.

Źrenica oka końskiego jest czarna (przy ciemnych tęczówkach prawie niewidoczna), kształtem przypomina elipsę (zdjęcie powyżej).
Oko z dużą białą otoczką jest oznaką zuchwałości i złego charakteru.
Źrenice często można zauważyć, gdy robimy zdjęcie z lampą błyskową (widać świecące się na zielono lub niebiesko punkciki).
Kształt oka konia nie jest całkiem okrągły, nie przypomina kształtem łezki ani nie jest również zbliżony do kształtu oka ludzkiego. Powieki delikatnie zachodzą na okrągłą gałkę oczną, a kąciki niekoniecznie leżą na tej samej wysokości. Poza tym, oko nie jest ustawione równolegle do górnej czy dolnej linii głowy, lecz równolegle do podłoża (oczywiście tylko wtedy, gdy rumak nie wykonuje żadnych akrobacji głową).
Oko należy też dobrze wycieniować - nie wolno zamalowywać całej powierzchni jednolicie, bo wtedy będzie miało płaski, bez życia i wyrazu wygląd. Powierzchnia gałki ocznej jest gładka i wilgotna, co sprzyja odbijaniu się  światła, ale nie tylko - razem  ze światłem końskie oko odbija wszystko, co znajduje się w okół jak wypukłe zwierciadło. Tak więc plamka światła w oku i to, co się w nim odbija to już cecha indywidualna zarówno artysty, jak i rysowanego zwierzaka.
Duży problem stanowi również umiejscowienie oka. Mi po prostu `weszło to w krew` podczas wielu ćwiczeń i nie mam z tym większych problemów. Tak więc moja rada brzmi - obserwacja, cierpliwość, ćwiczenia. Bardzo przydatne są linie pomocnicze, który każdy może sobie wpierw lekko naszkicować ołówkiem (oznaczają one położenie ważniejszych elementów końskiej głowy). Na początek dam wskazówkę, że uszy, oczy i nozdrza leżą równolegle do siebie.

Przy rysowaniu oczu  konia, musimy zwrócić uwagę na to, co je otacza:
  • powieki - jedne z trudniejszych rzeczy do narysowania; tutaj również zalecam wnikliwą obserwacje, gdyż nie da się do końca przewidzieć, jak układają się poszczególne fałdki powieki. Zwykle jest tak, że rysujemy ich za dużo, bądź za bardzo zaznaczamy je konturem.
  • brwi - jedno `ale`: żadne zwierzę nie ma brwi (to właściwość nadana tylko człowiekowi). Spirit z bajki `Mustang z Dzikiej Doliny` to postać fantastyczna, więc tym nie powinniśmy się sugerować; no chyba, że rysujemy akurat Spirita ^^P; łuki brwiowe są mniej lub bardziej wypukłe. Część czoła tworzy nad nimi wklęśnięcie. Patrząc na część twarzową głowy konia - znajdują się nad ganaszem, a z profilu - pomiędzy uszami a tylną krawędzią gałki ocznej. Łuków brwioeych nie kreślimy mocnym konturem, ale z umiarem wydobywamy cieniami.


  •   rzęsy - zwykle rysujemy je opcjonalnie - czasem tak, czasem nie. Rzęsy u koni są bardzo długie i pokrywają fragmentarycznie górną powiekę (fragmentarycznie tzn. nie ma ich na całej długości). Nie należy mylić krótszych - rzęs, z dłuższymi - włosami czuciowymi, znajdującymi się pod okiem konia. Rzęsy widać wyraźnie u koni siwych (bo są białe, w konsekwencji jasnego pigmentu, i kontrastują z ciemnym okiem)

     4. Ganasz (policzek)
Tylna jego krawędź stanowi wyraźne oddzielenie głowy od szyi. Tworzy go mięsień żwacz (nie wiem skąd ta nazwa; żwacz bowiem jest to część żołądka krowy, ale mniejsza o to...). Ganasz powinien kończyć się na granicy linii poprowadzonej od uszu w dół, w przybliżeniu prostopadle do linii wyznaczającej dolną krawędź głowy. Kończy się łagodnym łukiem (nie ostrym ani nie rozwartym), w przeciwnym razie zniekształci całą głowę.
Odległość między ganaszami jest długa, a same policzki płaskie. Z tego powodu nie powinniśmy ich cieniować jak kulę, lecz bardziej płasko (przynajmniej w środkowej części).

Kilka najczęściej popełnianych błędów:
  • ganasz za wcześnie zakończony
  • zachodzi na szyję (za szerokie łuki)
  • za mocny kąt (zbyt kwadratowy obrys)
  • ganasz zbyt wąski
  • brak odległości między ganaszem a podbródkiem (brak tzw. sanek)
  • ganasz za okrągły (pucołowaty)
  • ganasz poniżej linii podbródka (workowaty)

     5. Chrapy
Tym mianem określamy nozdrza i ich okolice. Nie tworzą ich kości tylko chrząstki nosowe pokryte delikatną, aksamitną i dość skórą. Chrapy to dość ruchliwy element (zważywszy choćby na to, że zmieniają kształt podczas oddychania).
Nozdrza wyglądają różnie u różnych typów koni. Konie gorącokrwiste (zdjęcie obok) mają chyba najbardziej optymalne ułożenie nozdrzy - w środkowej części chrap; rozwijają się one na boki, co daje wrażenie, że ta środkowa część jest wysunięta bardziej do przodu (z pomiędzy nozdrzy). Są one ustawione pionowo i mają kształt typowej łezki.
Konie zimnokrwiste mają nozdrza stosunkowo małe, jak na swoją potężną budowę. Patrząc na otwory nosowe z profilu, prawie ich nie widać, a to dlatego, że u koni zimnokrwistych nozdrza są wysunięte bardziej do przodu.
Kuce (zdjęcie poniżej po prawej) otwory nosowe mają ustawione bardziej równolegle do górnej linii głowy, ponadto są bardziej okrągłe, a ich kształt nerkowaty/fasolkowaty.
Nozdrza nie obrysowuje się wyraźną kreską. Kształtują je fałdy skóry, które należy odpowiednio uwypuklić cieniowaniem, pamiętając o zasadzie - im dalej, tym ciemniej.

konie zimnokrwiste
  


     6. Wargi i podbródek
Wargi są dolną granicą pyska konia. Są bardzo ruchliwym elementem, co objawie się chociażby podczas posiłku. Chwyta nimi trawę, muska dłoń swojego jeźdźca w poszukiwaniu smakołyków, wywija górną wargę do góry, rżąc lub gdy wyczuje nowy zapach (co się nazywa flehmen)


Warga dolna z podbródkiem poruszają się przy jedzeniu i przeżuwaniu pokarmu. Zazwyczaj warga górna sięga dalej niż dolna, lecz u niektórych koni (zwłaszcza zimnokrwistych) warga dolna `wyprzedza` górną. Ale jest to zwykle niewielka różnica.
Na wargach znajdują się zmarszczki - wiele, ale pamiętajmy, by nie przesadzać. Są tu również długie włosy czuciowe. Nie każdy je rysuje - to już zależy od każdego artysty. Jeżeli jednak decydujemy się na ten element, musimy pamiętać, że włosy na jasnym tle widzimy jako ciemne, a na ciemnym - jako jasne (może nie tyle co jasne, o ile odbijające światło).

Do namalowania takich włosów polecam ostry patyczek, słomkę lub nawet paznokieć (jeżeli kreślimy jasny włos na ciemnym wilgotnym tle - wtedy nie używamy farby).

     7. Żyłki, tętniczki i główniejsze mięśnie
Co do mięśni - odsyłam do działu "Anatomia".
Najbardziej widocznymi żyłkami są w zasadzie tętniczki nosowe. Gdyby je delikatnie dotknąć, poczulibyśmy lekkie pulsowanie. Żyłek nie obrysowuje się konturem tylko z umiarem wydobywa za pomocą cieni. Nie należy również zamalowywać całego końskiego pyska na jednolity kolor, a potem gumką `mazać` cienie.
Pamiętaj o 5 składowych cienia i 5-cio stopniowej skali cieniowania! Nie należy z żyłkami przedobrzać - zawsze lepiej jest narysować ich mniej, a czytelniej.


1 komentarz: